Archiwum dla Lipiec, 2014

Urazy spowodowane przez promieniowanie są utrzymywane w tajemnicy przez państwowe instytucje medyczne, a wyniki badań są zmieniane celowo, ponieważ duża ilość placówek medycznych są pod kontrolą tajnych służb w bardzo wielu krajach. Policja i prokuratorzy mają zabronione zbadanie urazów, oraz realnego wszczęcie dochodzenia chyba że tylko na papierze (fikcyjne), a więc nie są oni narażęni (tj. współpracują z przestępcami), co oznacza, że ofiary nie mają możliwości uzyskania żadnych badań kryminalistycznych.

Media nie mogą nagłaśniać o psychofizycznych atakach promieniowaniem na ludzi przez innych ludzi którzy są bezkarni, kryci. Europejski Trybunał Praw Człowieka, sądy ONZ zostały poinformowane o tych zbrodniach, ale nie mamy jak do tej pory odpowiedzi. Różne raporty zostały złożone do przedstawicieli rządu naszego kraju (Niemcy) były daremne. Wszystkie nasze wysiłki zostały całkowicie zignorowane!

Bardzo szeroka sieć morderców została skonfigurowana do przeprowadzania ofiarom tortur. To gigantyczna armia sługusów, o której nic nigdy nie zostało opublikowane w gazetach i tylko niewiele osób słyszało o tym. Lekarze są zaangażowani od długiego czasu w tą przestępczą działalność. Cały system sądowy jest uszkodzony i służy tylko winowajcy, sitwie na wysokich szczeblach, polskojęzycznym Żydom odpowiedzialnych za to ludobójstwo. Występki i terroryzm winowajców są jeszcze objęte ochroną przez Międzynarodowy Trybunał Praw Człowieka i Międzynarodowy Trybunał Karny! 

W tych ostatnich godzinach historii przestępczości i agresji karnych wszystkie granice zostały przekroczone. Historia ludzkości, naszej cywilizacji, nie zna takiego barbarzyństwa!

Nigdy nie było „kryminalizowania ofiar”, ani „Mandżurskich kandydatów”. Musimy mieć wiedzę o tej morderczej rozgrywce, w celu poddania nowych „czyste broń” do ścisłej kontroli. Tylko w ten sposób możliwe jest zobaczyć prawdziwe przyczyny wydarzeń, takich jak sprawy Erfurt siedem lat temu, niedawne przypadki w Winnenden w Niemczech, w Ameryce, w belgijskim childrengarden i inne różnego rodzaju przestępstwa mogły być inscenizowane przez tajne służby. Odpowiedzialność za te zbrodnie i terroryzm ponoszą: NATO i służby specjalne, wraz z przestępczością zorganizowaną które kontrolują, Masoni i sekty.

My, ofiary nie-śmiercionośnych broni chcemy aby tajne służby i siły zbrojne, zabrały swoje brudne łapska od wysoce niebezpiecznych eksperymentów przeprowadzonych na nas, na naszych partnerach, naszych dzieciach i wnukach!

Nie możemy dłużej akceptować, by psychomordercy kontrolowali i zniszczyli populację w nieetycznych, niemoralne i często śmiertelnych eksperymentach.

Sytuacja jest porównywalna do Trzeciej Rzeszy, teraz to samo ma miejsce, ale z zaawansowanymi technologicznie brońmi na skalę światową. To możliwe ludobójstwo nowego rodzaju nie ma prawa do istnienia. Sprawcy muszą być doprowadzone do międzynarodowego sądu, by stawić czoła swoim czynom!

źródło:http://psychophysical-torture.de.tl/Suspects.htm

MIKROFALOWA KONTROLA UMYSŁU:
NOWOCZESNE tortury i mechanizmy kontroli, WADY praw człowieka oraz prywatności

Dr Rauni Leena Kilde, MD

25 września 1999

http://www.raven1.net/kilde1.htm

Eleanore White’a komentarz: Dr Rauni Kilde, dawniej główny lekarz w Laponii (północna Finlandia), to jeden z naszych najdzielniejszych profesjonalnych zwolenników. Dostała nagrodę CAHRA (obecnie MindJustice) za jej wystąpienie na teraz niedostępnym wideo, nagrywane przez TransMedia Productions w Londynie.

Ona dała nam pozwolenie, aby opublikować ten artykuł, przykład najbardziej intensywnego wsparcia, jakie kiedykolwiek otrzymałem. Dziękujemy dr Kilde szczerze.

Helsingin Sanomat, największa gazeta w Skandynawii, napisał w sprawie wydanego 09 września 1999 amerykańskiego magazynu naukowego, który szacuje, że po Millenium chyba WSZYSCY ludzie będą mieć wszczepiony „mikrochip z DNA”.

Jak wiele osób zdaje sobie sprawę, co to właściwie oznacza? Całkowita utrata prywatności i całkowita zewnętrznea kontrola fizycznych funkcji organizmu danej osoby, procesów psychicznych, emocjonalnych i myślowych, w tym podświadomości i marzeń zaimplantowanej osoby! Do końca życia!

Brzmi jak science fiction, ale to jest tajemna wojskowa technologia kontroli umysłu i agencji wywiadowczych, które przeprowadzają eksperymenty już od prawie pół wieku. Całkowicie bez wiedzy opinii publicznej, a nawet ogółu populacji akademickiej. Superkomputery w stanie Maryland, w Izraelu i poza nią z prędkością ponad 20 miliardów bitów / s może monitorować miliony ludzi jednocześnie. W rzeczywistości, cała ludność świata może być całkowicie kontrolowane przez te tajne interakcje mózg-komputer, jednak niewiarygodne to brzmi dla nieświadomych. Myśl ludzka ma prędkość 5000 bitów / sek, a każdy rozumie, że nasz mózg nie może konkurować z superkomputerami działającymi poprzez satelity, implanty, lokalnych obiektów, skalarne lub inne formy biotelemetryczne. Każdy mózg ma unikalny zestaw cech bioelektrycznych. Systemy zdalnego monitoringu neuronów (RNM) z superkomputerami mogą wysyłać wiadomości za pośrednictwem układu nerwowego zaimplantowanego człowieka i wpływać na ich wydajność w jakikolwiek pożądany sposób. Mogą oczywiście być śledzone i zidentyfikowane w dowolnym miejscu.

Neuro-elektromagnetyczne mimowolne ludzkie eksperymenty są prowadzone z powodu z tak zwanego „podatnej ludności(w wolnym tłumaczeniu)” za około 50 lat, w imię „nauki” i „bezpieczeństwa narodowego” w badaniach gorszych od Nazistowskich, w sprzeczności z wszystkimi prawami człowieka. Fizyczne i psychiczne tortury ofiar kontroli umysłu jest dziś jak z najgorszych horrorów. Tylko, w przeciwieństwie do horrorów, to się dzieje na prawde. To się dzieje dzisiaj w USA, Japonii i Europie. Z kilkoma wyjątkami, media masowe tłumią wszystkie informacje o całym tym temacie, wiadomo w czyich są rękach.

Technologię kontroli umysłu w USA klasyfikowana jest jako „nie-śmiercionośna” broni. Nazwa jest całkowicie mylące, ponieważ technologia stosowana
Jest śmiercionośna, a śmierć jest powolna w postaci „normalnych” chorób, takich jak nowotwór, białaczka, zawału serca, choroby Alzheimera, z utratą pamięci krótkotrwałej na początku. Nic dziwnego, że statystyki tych chorób wzrosły na całym świecie. Gdy użycie pól elektromagnetycznych, extra niskiego (ELF) i ultra niskiej (ULF) częstotliwości i mikrofalowe skierowane celowo w niektóre jednostki, grupy, a nawet całej populacjie, aby powodować choroby, dezorientacje, chaos, fizyczne i emocjonalne bóle do utraty świadomośći, utraty krótkotrwałych myśli ogólnej populacji, publiczne oburzenie jest nieuniknione.

[Eleonora White Komentarz: częstotliwości ELF / ULF same w sobie nie może być ukierunkowana i praktycznie niemożliwe do transmisji w znany sposób drogą radiową. ELF / ULF nie może przenosić głos.

ELF / ULF MOŻNA przenosić na sygnałach radiowych i przenosić sygnały ultradźwiękowe, jednak są skuteczne w ustanowieniu celu by był bardziej podatny na hipnozę, zmusić cel by nie był w stanie spać, i zmusić cel by zasnął w dzień, wywołać senność. To jest jak odwrotny proces czytania
naturalne ELF / ULF aktywność elektryczna mózgu za pomocą biologicznego sprzężenia zwrotnego.]

Kto jest za złowrogim planem by implantować mikroprocesor, torturować i kontrolować całą populację?

[Komentarz Eleanor White’a: Raporty osób kierowanych przez neuro-elektromagnetyczne eksperymenty pokazują, że nie każdy jest zaimplantowany (lub nie u każdego tak łatwo da się je wykryć przyp. tłumacz). Fakt, że te kilka ofiar, które miały ostatecznie usunięte implanty nie mogły uzyskać opiekę stosowną dla osoby zaimplantowanej oznacza, że ktoś ma za zadanie kontrolowanie skrytego implantowania aby pozostały tajnymi, oraz zapobieganie publikacji tej praktyki, rozgłosu.]

Urząd Patentowy USA przyznał patenty dla celów monitorowania zmian psychicznych i umysłu. Urządzenie i sposób do zdalnego monitorowania i zmiany fal mózgowych, metody wywoływania mentalnych, emocjonalnych i fizycznych stanów świadomości u ludzi. Sposób i urządzenie do wprowadzania pożądanych stanów świadomości, to tylko niektóre z nich. Osoby, które zostały zaimplantowane z własnej woli lub przez oszustwa dobrowolnie stały się bio-robotami i królikami doświadczalnymi w tej działalności pod przykrywką bezpieczeństwa narodowego. Rzeczywiste skutki wszczepienia mikroczipu (lub z dzisiejszej zaawansowanej skrytej przed ofiarami technologii, przy użyciu tylko promieniowania mikrofalowego do kontroli umysłu,) są całkowicie ukryte przed opinią publiczną (kto ma wiedzieć ten wie przyp.). Ile wiemy prawdziwych niebezpieczeństw mikrofal przez telefony komórkowe? O tym opowiada Barrie Tower w wielu swoich wywiadach:

Barrie Tower mówi:

Złożyłem oświadczenie około 15 lat temu, od tego czasu nic nie zmieniłem, a powiedziałem, że wierzę, że przemysł i ta część rządu, która ich wspiera, będą odpowiedzialni za większą liczbę śmierci i ludzkiego cierpienia niż wszystkie grupy terrorystyczne na świecie, kiedykolwiek.

W związku ze wzrostem przemysłu przez 15 lat, powiedziałbym teraz, że Ci ludzie spowodują więcej śmierci i ludzkiego cierpienia niż cała druga wojna światowa.

Amerykanie używali swoich własnych ludzi jak szczurów laboratoryjnych, aby rozwinąć swoją broń, a następnie, kiedy odkryto co tam się działo, rząd oczywiście jak zawsze zaprzeczył. Później były ukryte raporty i ostatecznie, bardzo znany profesor, wydaje mi się, że profesor na 18 uczelniach.

John Goldsmith, napisał definitywnie odpowiedni raport, w którym zawarł…rozumiecie fale mikrofalowe w niskich dawkach powodowały ogromną liczbę zachorowań na raka i białaczkę i innych chorób. Po tym wszyscy zainteresowali się mikrofalami, niewykrywalną bronią i to ciągnie się od tamtych czasów, a były to lata 50, przez moje czasy, aż do dnia dzisiejszego.

Jak wiele osób wierzy w dezinformacje, że promieniowanie mikrofalowe nie jest przyczyną problemów zdrowotnych? Kwestie ekonomiczne w przemyśle telefonii komórkowej są ogromne. Dlatego kwestie zdrowotne są celowo odsuwane na dalszy plan, wręcz ukrywane. Jednakże, tak samo jest nie do uniknięcia w przyszłości, co miało miejsce w przemyśle tytoniowym. Kiedy odszkodowania za szkody zdrowotne staje się na tyle duże, jak w przemyśle tytoniowym, zagrożenia dla zdrowia zostaną dopuszczone i użytkownicy są następnie odpowiedzialne za ich chorób związanych z paleniem tytoniu.

Dziś, już około 50% Finów, Szwedów i Norwegów korzystania z telefonów komórkowych, zwłaszcza osób młodych. Telefony komórkowe używane w kontroli umysłu to był genialny pomysł. Oddziały wojskowe i policyjne mogą śledzić każdego użytkownika, poprzez wpływ na ich myśli, mikrofalami emitowanymi z ich telefonów, bo zdrowi ludzie słyszą głosy w ich głowach, a w razie potrzeby przypiekają, podgrzewają ich mózgi w sekundę poprzez zwiększenie aktualnego natężenia 20,000 razy. To prawdopodobnie spotkało Czeczeńskiego lidera General Dudajewa, który zmarł rozmawiając przez telefon komórkowy. Efekt ogrzewania tkanek z prędkością światła jest znanym objawem silnych impulsów (radiacji) broni mikrofalowych i elektromagnetycznych. Według badań Navy powodują także stany zmęczenia, depresja, bezsenność, agresywność, długie i krótkie zaniki pamięci, krótkie stany katatonii, zaćmę, białaczkę, raka, ataki serca, nowotwory mózgu i tak dalej. Zmiana zachowań i postaw również zostało wykazane.

Dr Ross Adey dowiedział się, że za pomocą 0,75 miliwatów na centymetr kwadratowy intensywności impulsu modulowanego mikrofalowymi o częstotliwości 450 MHz umożliwia kontrolowanie wszystkich aspektów zachowania człowieka, tzw. system behawioralny człowieka!

Promieniowanie mikrofalowe pobudza wiązania wodorowe w komórkach i może przeszkadzać w mejozie, co prowadzi do nowotworów. Wszystkie nasze emocje, nastroje i myśli mają określoną częstotliwość mózgu, które zostały skatalogowane. Jeśli te dane dostały się w niepowołane ręce, nasze zachowania i postawy mogą być manipulowane przez osoby, których etyka i moralność nie są w naszym interesie. Zarówno wojsko i agencje wywiadowcze posiadają w swoich szeregach takie osóby. Dyrektor Szwajcarskiego Secret Service musiał zrezygnować we wrześniu 1999 r. z powodu jego zaangażowania agencji w transakcji nielegalnej broni oraz plan stworzenia ORGANIZACJI w ramach prawnych Secret Service (Służby Specjalne). Ten przeniknięta globalnie organizacja typu „ośmiornicy” działa we wszystkich głównych służbach wywiadowczych na świecie, współpracuje z mafią i terrorystami. Zatrudniła ludzi z wszystkich ważnych instytucji państwowych, organów administracji państwowej i samorządowej. Posiada technologię Star Wars (Cybernetyczną przyp.), która jest wykorzystywana przeciwko ludności wojskowej i cywilnej, twierdząc, że jest to „nie śmiercionośne” uzbrojenie. Ludzi których system odrzucił, bezrobotnych, więźniów po wyrokach, byłych pacjentów szpitali psychiatrycznych, studentów i sieroty są szkoleni przez tę organizację jak nękać, śledzić i torturować niewinnych ludzi, którzy z jakiegoś powodu zostały umieszczone na czarnej liście organizacji. Oni już są w każdym bloku mieszkalnym!

(przypis Krzysiek Damian:Nazywa się ich Stalking Gang, jest to zdecydowana większość społeczeństwa wśród którego żyjesz, część wie więcej inni tylko tyle co muszą, ale każdy boi się rozmawiać, mają obowiązek unikać poważnej rozmowy, najczęściej sprowadzając wszystko do psychiatry, nie potrafią rozmawiać szczerze, wykazują poddenerwowanie, agresję, skrępowani. Grupy ok 3 osobowe mają na stałe wyznaczone ofiary do nękania, programowania umysłu. Dekodują i mapują myśli, komendy przypisują konkretnym myślom, które odtwarzają w głowie zablokowanej, uśpionej, pozbawionej możliwości myślenia osobie. Podczas wywoływania tych zapisanych w naszej podświadomości komend, czytają nas jak książkę, słysza co zostało nam przypisane na każdą okazję, każdy stalker może sprawdzić przebieg indywidualnego programowania, tortur psychicznych. W moim przypadku mam włączone cały czas szybkie pulsowanie elektromagnetyczne, lub mikrofalowe, które spowalnia bardzo częstymi jak migotanie i z całą pewnością dławiące myśli, jakikolwiek ruch ciała, nawet ruch gałek ocznychj jest spowalniany tą radiacją, jakby zrywając kontakt między mózgiem a tym co robię ciałem (motoryką), dławią obrazy w mojej głowie przesyłane z moich oczu, tak jakby brakowało wielu klatek w tym filmie tzw FPS-ów, bardzo spowalniają mój umysł, a jakby tego było mało, z każdym ich wyrazem, każdym słowem gdy psychopaci odzywają się  by przesyłać, zasugerować swóje psychiczne pomysły, sugestie, na czas tej transmisji wydłuża się czas zablokowania misji. Tzn, tak długo jak ktoś wypowiada wyraz, a zdaża się że nawet literują, tak jestem dławiony, zaburza się komunikację w neuronach mojego mózgu.)

[Eleanor White komentarz: Ten jakby gang programują w hipnozie kolorami nie jest odnotowana we wszystkich obszarach. Doświadczenie Dr. Kilde jest z północnej Europy.]

Oszustwem jest nazwa tej gry, więc rekrutom powiedziane są nieprawdziwe, złowieszcze historie swoich ofiar, aby zachować ich zmotywowani. (W Polsce jest wydaje mi się inaczej, stalkerzy programują agresją swoim ofiarom, uczą na codzień by wyzywać, chociaż to nie robi wrażenia na psychopatach, bo oni słysza co chcemy powiedziec zanim to powiemy, lub raczej w większości przypadków kontrolują co wyrzucamy z siebie, więc często sami mówią te wyzwiska zanim się odezwiemy, sugerując że to oni chcą żeby to powiedzieć (czyt. zniechęcają) kiedy ich słysze nie chcę już tego mówić, odruch ten jest spowodowany tym że wszystkie dialogi z moimi myślami swego czasu powtarzali mi w mojej głowie werbalnie. Wyuczyli tym odruch, że wszystko co mówią jakby pochodziło z mojej głowy, a to nie jest prawda, teraz się zdecydowanie częściej podszywają pod moje myśli, mówią w pierwszej osobie, sugerują przykładowe odpowiedzi na prowokacje, ciągle powtarzają sytuacje, myśli, a nawet kolejność. Obcych których pierwszy raz słyszę chcą by wyzywać, ważne by nie przykładać do tego emocji tzn wyzywać i być spokojnym, maksymalnie wyciszonym, bo to ma poprostu przez Ciebie przejść, lepiej nie walczyć z tym bydłem, agresja jest bardzo zła. Z każdym słowem na głos, w trakcie mówienia wprowadzają kolejne programowalne podświadomie zachowania i myśli, więc maksymalnie minimalizuj czas mówienia.) Mają rozkaz wojskowy, są nagradzani za ich złe działania, które obejmują satanizm, symbole i żółto-pomarańczowo-czarne kolory. Jednak rekruci muszą nosić różowy – i najwyższa elita nosi żółty krawat z ciemnym garniturem.
Nawet kreski żółte lub pomarańczowe w ich krawatach może sygnalizować o ich rekrutacji, a także żółte koszulki i inne przedmioty z tego koloru mogą służyć do sygnalizacji. Zbyt wielu światowych przywódców pasuje do tej sygnalizacji. Jednakże, jest całkiem możliwe, są one używane tylko jako front, straszak tej globalnej organizacji bez wiedzy, jest to działalność przestępcza w zakresie przeciwko niewinnym ludziom.Media i wielki przemysł także przeniknęli w te struktury.

Kim są cele? Eksperymentowanie na żołnierzach i więźniach może być kontynuowane, a także dzieciach niepełnosprawnych, chorych umysłowo, homoseksualistach i kobietach samotnych. Są jeszcze doświadczalne króliki do walki elektronicznej i chemicznej. Ale dziś KAŻDY może stać się celem, nawet ci, którzy wymyślili system. Naukowcy, którzy pracowali nad tym tajnym promieniowaniem ludności stają się celami.

Senat USA omówili kwestię w dniu 22 stycznia 1997 roku. „Commando Solo” samolotów US Air Force zostały wykorzystane do wysyłania wiadomości podprogowych częstotliwości radiowych nawet by manipulować umysły obcych narodów w ich wyborach. Haiti i Bośnia to kilka ostatnich przykładów.

W lipcu 1994 r. Departament Obrony USA zaproponował użycie „nie-
śmiertelnych” broni przeciwko każdemu, kto jest zaangażowany w sprzeciwianie się działania DoD (Departament Obrony). Zatem przeciwstawnych poglądów politycznych konkurentów gospodarczych, osób kontrkultury i tak dalej można napromieniować do choroby lub śmierci. Psychiatryczne Statystyki Diagnostyczne Podręcznik (DSM, „biblia” psychiatrów) do zaburzeń psychicznych było i nadal jest genialną przykrywką. przełożone w 18 językach, aby ukryć okrucieństwa działań wojskowych i wywiadowczych agencji na swoich celach (Targeted Individuals).

Podręcznik zawiera wszystkie działania Mind Control jako oznaki schizofrenii paranoidalnej.

Jeśli cel jest pod obserwacją z użyciem nowoczesnych technologii, poprzez telewizję, radio, telefon, głośniki, lasery, mikrofale, trucie zmianami reakcji na leki podawane drogą powietrzną (aerozole?), dając znajome zapachy, które powodują bóle głowy, nudności i tak dalej, jeśli twierdzi, że jego ubrania są zatrute, jego żywności lub wody z kranu, jak również — wszystkie uczelnie medyczne uczą swoich studentów, że człowiek jest paranoikiem, ZWŁASZCZA  jeśli uważa on, że agencje wywiadowcze są za tym wszystkim, zorganizowane gangi. (Komentarz Krzysiek Damian: Sprostuję, że czucie zapachów, jakby w powietrzu, jest to inputowane do naszych umysłów hipnozą, stymulacją elektromagnetyczną mózgu (ESB), kontrolerzy używają werbalnych komend by wywołać przekonanie, nawet bardzo silne, lawinowo sugerują potwierdzanie przekonania które chca wywołać. Zapachy włączają tak samo nagle jak znikają, mi np włączają czasem tylko na jeden wdech nosem, kilka wdechów wyłączają i znów to samo, najróżniejsze zapachy które są zapisane w naszych umysłach (mózg zapamiętuje zapachy) zwróć też uwagę że źródło znajduje się w nosie. Mógłbym to wytłumaczyć mikrorobotami, które pomijają mózg i wysyłają elektromagnetyczne impulsy sprzężeniem zwrotnym z umysłu do nosa i to ma dla mnie sens.) Preferencją lekarza nie jest powiedzieć prawdy, że są to rutynowe sytuacje na całym świecie przez agencje wywiadowcze przeciwko swoim ukierunkowanym celom. Tak więc ofiary kontroli umysłu są fałszywie (i świadomie) uważane za chore psychicznie, nie uzyskują żadnej pomocy, ponieważ im się nie wierzy, a ich cierpienie jest podwójne przez niedouczonych pracowników służby zdrowia (lub raczej skorumowanej w strukturach tej „ośmiornicy”). Nieetyczne nadużycia władzy przez osoby odpowiedzialne za biomedyczną telemetrię są niezrozumiałe dla zwykłych ludzi. Celem kontroli umysłu jest zaprogramować indywidualnie do przeprowadzenia misji szpiegowskiej lub zabójstwa, nawet wbrew ich woli i samozachowawczych instynktów, kontrolować zachowanie celu i nadzorować bezwzględny sposób myślenia jednostki. Celem kontroli umysłu jest niszczyć pamięć, indywidualność, zdyskredytować ludzi poprzez nieprawidłowe zachowania, aby były szalone, skłonne popełnić samobójstwo lub zabójstwo.

Jak to możliwe, że technologia ta nie została zatrzymana przez najlepsze polityczne autorytety? Oni sami również kiedyś zostaną celem, to fakt, że nie zawsze do tego dochodzi. Ile biorą udziału?

Ten rok 1999 Parlament Europejski w rezolucji w sprawie „Ochrony Środowiska, Bezpieczeństwa i Polityki Zagranicznej”, w pkt 23, 24 i 27 wzywa do technologii broni „nie-śmiercionośnej” i rozwoju nowych strategii broni by były objęte i regulowane przez konwencje międzynarodowe . Ponadto wzywa do międzynarodowej konwencji wprowadzającej ŚWIATOWY ZAKAZ wszelkigo rozwoju i wdrożeń broni, które mogłyby umożliwić JAKIEJKOLWIEK FORMIE MANIPULACJI LUDŹMI.

Projekt HAARP na Alasce to globalny problem, i apeluje o konsekwencje prawne, ekologiczne i etyczne, które mają być zbadane przez międzynarodową niezależną instytucję przed każdym z dalszych badań i testów. Możliwe jest, że USA będzie ignorować te uchwały. Niebezpieczeństwa broni nie-śmiertelne kontroli umysłu zostały już ujawnione w spotkania ekspertów Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża w Genewie, w lipcu 1994 roku. Tylko zwiększenia świadomości społecznej na temat implantów mikroprocesorowych, ich straszliwych konsekwencji dla prywatności poprzez wpływ osób pozbawionych empatii na myśli i działania zaimplantowanej osoby, powodując ze ludzi stają się biologicznymi robotami torturowani bólem fizycznym i emocjonalnym, gdy technika superkomputera narzuca nam wolę, to wystarczający powód, aby odmówić przyjęcia chipa do swojego ciała, z jakiegokolwiek powodu. Jest to największe zagrożenie dla ludzkości i najbardziej złowrogi plan zniewolić ludzkość na zawsze. Jeśli masz wybór i chcesz pozostać normalnym człowiekiem z prywatnością, nie pozwól dzieciom, ani sobie wszczepić mikrochip DNA. W przeciwnym razie wzrok, słuch, intuicja, myśli, marzenia i podświadomość będzie wpływać z zewnątrz, od tych którzy nie mają dobrych zamiarów dla Ciebie i Twojego umysłu, są bezwzględni, zachowują się jak psychopaci i nie można im tego póki co udowodnić.

MIKROFALE Mind Control z „nie-śmiercionośnymi” brońmi jest największym przestępstwem w historii ludzkości wobec ludności planety Ziemi. MUSI BYĆ POWSTRZYMANE przez wszystkie ludy globu.

Rauni Kilde MD

Zalecana literatura:

Kontrolery uwadze, dr Armen Victorian, 1999, Wielka Brytania

Mind Control, Kontrola Świata, Jim Keith, 1997, USA

Mikrofalówka Mind Control, Tim Rifat, Prawda kampanii, zima 1998, Wielka Brytania

Wywiad von doktor Rauni Leena Kilde o Mindcontrol

www.bewusst.tv


Broń psychofizyczna jest to broń, która może mieć wpływ na umysł i ciało, umożliwiająca zmianę myśli, uczuć i zachowań.

 dokonywane przez promieniowanie w niskich i wysokich częstotliwościach impulsowych pól elektromagnetycznych, a także przez użycie ultradźwięków i podczerwonych fal.

Opis ten jest udokumentowany w rosyjskiej ustawie o broni z 2001 roku przez rosyjskich naukowców.

Lopatin i Gurow.

LINK do żródła

Wg niektórych badaczy mind control, w przypadku grupy Aquarius chodzi o ultraprawicowe ugrupowanie agentów służb specjalnych, wśród których znajdują się niemieccy naukowcy (naukowcy Trzeciej Rzeszy), sprowadzeni do USA w ramach programu „Paperclip”.

Dokument COM-12 udziela wskazówek specjalistom w dziedzinie PSY-WAR (Psychological War). Brzmi następująco: ”Grupa Operacyjna Aquarius (Aquarius Group Operations – AGO) jest kluczową grupą, kontrolującą procedury mind control. Grupy Operacyjne COM skonstruowały zaawansowane urządzenia obronne, wykorzystujące fale radiowe i elektromagnetyczne oraz mikrofale. Mogą one też być używane do atakowania”.

Nie ulega wątpliwości, że rodzaje broni, o których mówi dokument COM-12, istnieją i są testowane na nieświadomych tego ludziach. W pierwszych rozdziałach tej książki zajęliśmy się niektórymi ofiarami tych testów. Badacz mind control Harlan Girard z Międzynarodowego Komitetu na rzecz Konwencji Zakazującej Ofensywnej Broni Mikrofalowej (International Committee for the Convention against Offensive Microwave Weapons) jest zdania, że bardzo wielu Amerykanów, a także ludzi innych narodowości, zabito i zabija się podczas konstruowania i testowania owej broni. Na temat elektromagnetycznych procedur mind control instrukcja COM-12 mówi: „Elektromagnetyczne procedury mind control są najnowszymi i najbardziej efektywnymi metodami, jakie obecnie istnieją. Elektromagnetyczne fale radiowe i pulsacyjne mikrofale mają wiele zalet w działaniach wojennych, ponieważ dana osoba lub mieszkańcy danego terenu w ogóle nie orientują się, że są celem takich działań. Jeśli ktoś nie wie, że zachodzi taki proces, również jego podświadomość pozostaje nie poinformowana. Instytucje parające się mind control bardzo cenią tę okoliczność, ponieważ nie istnieje ryzyko konfrontacji między zainteresowanymi. Te procedury są nie tylko skuteczniejsze niż wcześniejsze metody, ale pozwalają też osobom z nich korzystającym pozostać całkowicie anonimowymi”.

Najgłośniejsze wykorzystanie mikrofal znane jest opinii publicznej pod nazwą „Sygnał Moskwa”. Gdy urzędnicy CIA w 1962 roku przeprowadzili rutynową kontrolę elektronicznych zabezpieczeń Ambasady Amerykańskiej w Moskwie, stwierdzili, że różne pomieszczenia robocze znajdowały się pod ciągłym ostrzałem mikrofal. Fale pochodziły od nadajników zainstalowanych w dwóch przeciwległych salach. Tej sprawy nie potraktowano wówczas poważnie. Po dłuższej przerwie Rosjanie, w 1976 roku, na nowo uruchomili promieniowanie. Amerykańscy urzędnicy ds. bezpieczeństwa za możliwe uznali trzy wyjaśnienia:

  1. Rosjanie podjęli próbę podsłuchiwania za pomocą techniki mikrofalowej rozmów prowadzonych w budynku ambasady;
  2. Próbowali oni za pomocą zakłócających impulsów mikrofalowych przeszkodzić Amerykanom w odsłuchiwaniu radiotelegramów;

  3. Rosjanie zamierzali wyrządzić personelowi ambasady psychiczne i/ lub fizyczne szkody.

CIA zleciła wojskowemu Instytutowi Badawczemu Waltera Reeda w Waszyngtonie ustalenie rzeczywistego powodu emisji promieniowania. Program trwał trzy lata i miał kryptonim Pandora. Podczas doświadczeń na zwierzętach stwierdzono, że po trzytygodniowym napromieniowywaniu zwierząt mikrofalami, ich system nerwowy i immunologiczny był uszkodzony. Mimo tych ustaleń, personel ambasady pozostawiono w nieświadomości. Zachorowalność na raka była wśród pracowników placówki znacznie wyższa niż w przypadku przeciętnych obywateli amerykańskich. Kiedy Amerykanie wstawili w okna budynku aluminiowe kraty, mające absorbować mikrofale, Rosjanie zaprzestali emisji promieniowania. Amerykański ambasador Walter Stossel zmarł kilka lat później na białaczkę.

Do wykorzystania zmieniającego zachowanie promieniowania mikrofalowego doszło też w latach 80. w Greenham Common w Anglii. W Greenham Common wiele kobiet demonstrowało przeciwko stacjonowaniu amerykańskich pocisków samosterujących dalekiego zasięgu z atomowym uzbrojeniem. Po początkowych przepychankach z demonstrantami, wojskowi ustawili nad bazą anteny. Aktywistka pokojowa Sarah Green w 1986 roku w artykule w magazynie „Unity” tak opisywała użycie broni mikrofalowej w Greenham: „Po ustawieniu anten u większości kobiet wystąpiły bóle głowy, uszu, poczuły się niedobrze. W następnych miesiącach niektóre kobiety chorowały, mając takie objawy, jak biegunka, migrena, nieregularny okres itp. Gdy tylko kobiety opuszczały obóz pokojowy, ich stan znowu się poprawiał. Niezależni naukowcy stwierdzili w 1986 roku, że obóz aktywistów pokojowych był napromieniowywany falami elektromagnetycznymi”.

Z dużym prawdopodobieństwem można przyjąć, że, podobnie jak w Moskwie, zastosowano mikrofale. Inne, dokładnie zbadane, wydarzenie, w którym poszkodowani zostali Brytyjczyk Antony Vemey i jego żona, nastąpiło mniej więcej w tym samym czasie w angielskim hrabstwie Kent. Oboje od września 1983 roku słyszeli dziwne odgłosy i wysokie dźwięki oraz obserwowali zakłócenia w pracy urządzeń elektrycznych. Wkrótce nie mogli już zasnąć. 26 grudnia 1983 roku zobaczyli rano na niebie zjawiska świetlne w kształcie podkowy. Obserwacje powtarzały się wielokrotnie w następnych dniach. 5 stycznia 1984 roku odgłosy ucichły, ale nie miał to być koniec tortur. Od tej chwili małżonkowie byli najprawdopodobniej poddawani promieniowaniu elektromagnetycznemu. Wystąpiły u nich bóle głowy i symptomy dezorientacji. Odgłosy zwierząt w położonym pobliżu lesie Sandpit ucichły. Sprawiało to wrażenie, jakby wszystkie zwierzęta opuściły las.

Źródło promieniowania zdawało się pochodzić z posesji otoczonej wysokim płotem. Znajdujący się tam dom oficjalnie był farmą, ale wyglądał raczej na budynek Ministerstwa Obrony, MI5 lub MI6. Antony Verney ustalił wkrótce, że numer telefonu tego domu był zastrzeżony. Verneyowie nie mogli w końcu wytrzymać w swoim domu i sprzedali go 2 kwietnia 1984 roku. U małżonków wystąpiły te same objawy chorobowe, co u kobiet z Greenham Common. Pani Vemey musiała w rezultacie 1 września 1984 roku poddać się chemioterapii i wskutek choroby zmarła w 1996 roku. Antony’emu Vemey’owi wypadło kilka zębów. Ponadto jego organizm produkował znacznie więcej czerwonych niż białych ciałek krwi. Małżonkowie byli badani przez wielu lekarzy, ale nie otrzymali od nikogo odszkodowania, gdyż nie można było wskazać działających z ukrycia dręczycieli. W czasie, gdy pisaliśmy tę książkę, zmarł także Antony Vemey.

Co ciekawe, wiele podobnych symptomów występuje także u osób, które przeżyły uprowadzenie przez UFO. Są to: zakłócenia urządzeń elektromagnetycznych, krwawienia z nosa, głosy, dźwięki o wysokiej częstotliwości, brzęczące, świszczące i warczące odgłosy. Katharina Wilson i jej mąż Erik mówią, że przed, a czasami po uprowadzeniu przez UFO spostrzegali w swoim otoczeniu, w mieszkaniu, na zwierzętach domowych i w samochodzie silne pole elektrostatyczne. Często oboje po uprowadzeniu mieli depresję lub wpadali w euforię, a Katharina bardzo często miewała problemy z miesiączką. Interesujące, że niektóre z kobiet napromieniowanych w Greenham Common miały podobne objawy.

Zbliżone doświadczenia z elektrostatyką, co Katharina i Erik Wilsonowie, miał Szwed Robert Naeslund ze Sztokholmu. Przypadek tej ofiary mind control został już szczegółowo omówiony w innym miejscu książki. Robertowi Naeslundowi nie tylko wszczepiono implanty, lecz, jak się wydaje, padł on także ofiarą testowania kierunkowej broni energetycznej. Po publicznym wystąpieniu, skierowanym zdecydowanie przeciw takim testom, Naeslund był co noc napromieniowywany falami elektromagnetycznymi w swoim mieszkaniu. Było to w kwietniu 1985 roku. Twarz, ramiona i plecy co rano sprawiały w dotyku wrażenie, jakby zbyt długo przebywał na słońcu. Kartki papieru zaczęły się zwijać, a baterie uległy rozładowaniu. Fale elektromagnetyczne przepływały coraz intensywniej przez jego mieszkanie, aż w końcu Naeslund nie mógł dłużej wytrzymać i wyprowadził się. Jego podniebienie, gardło i przełyk zaczęły ulegać dehydratacji, a głos stał się ochrypły. Mówienie sprawiało mu ból.

Ofiara DEW

(We wstawce widać skutki dehydracji w okolicy oczu)

Wkrótce po przeprowadzce ponownie zaczął być poddawany promieniowaniu. Oznaki powróciły: leżące wokół kartki i papiery same się zwijały i wisiały na ścianach jakby trzymane niewidzialną ręką. Gdy ze względu na te szykany Naeslund zrezygnował ze swych publicznych działań przeciwko szwedzkiej służbie bezpieczeństwa SAPO, promieniowanie ustało. Na początku 1992 roku Robert Naeslund nawiązał kontakt z organizacją International Network against Mind Control i na nowo podjął walkę przeciwko tym nielegalnym testom. 11 października 1992 roku znowu został poddany oddziaływaniu promieniowania elektromagnetycznego. Raz obudził się o trzeciej nad ranem, gdyż jego krążenie uległo zaburzeniu. Obrzmiewały mu dłonie i częściowo nogi, aż w końcu stracił w nich czucie. Wyglądało to tak, jakby jego dręczyciele potrafili zmieniać długość fali promieniowania, gdyż miał on najróżniejsze objawy. Zaczerwienienie skóry wskazuje na promieniowanie ultrafioletowe. Kiedy Robert Naeslund nie mógł już znieść bólu, wyjechał na tydzień z miasta. Gdy wrócił, promieniowanie było silniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Ponieważ prawie w ogóle nie mógł zasnąć, za dnia popadał w stan charakterystyczny dla zombi.

Dzięki szczęśliwemu zbiegowi okoliczności, Naeslund zdołał odkryć źródło promieniowania. Kiedy zabierał rośliny z balkonu do środka, w mieszkaniu naprzeciwko dostrzegł za oknem dziwną aparaturę. Nieznane urządzenie było skierowane dokładnie na jego mieszkanie. Następnego dnia Naeslund dowiedział się, że tamtejszy lokator zmarł jakiś czas temu. Naeslundowi udało się nawet sfotografować to urządzenie. Gdy postawił rośliny na linii promieniowania, nie musiał długo czekać, by pod jego wpływem zwiędły. Kiedy Robert Naeslund zwrócił uwagę na przeciwległe mieszkanie, urządzenie znikło, a zarazem ustało promieniowanie.

Dr Thomas Bullard odkrył podczas badań nad uprowadzeniami przez UFO, że wiele ofiar bezpośrednio po porwaniu skarżyło się na podobne dolegliwości. Wśród 240 zbadanych przypadków znalazł 23, w których na twarzy i na stopach występowały zaczerwienienia przypominające poparzenia słoneczne. U jednego ze świadków łuszczyła się skóra, u innego potworzyły się pęcherze. Trzynaście osób miało kłopoty z żołądkiem i jelitami. W jedenastu przypadkach uprowadzeni przez UFO relacjonowali, że mieli bóle głowy, problemy z utrzymaniem równowagi i uczucie paraliżu. Około dwunastu osób, podobnie jak Robert Naeslund, odczuwało po uprowadzeniu przez UFO suchość w gardle.

Te objawy są identyczne z symptomami występującymi u osób, które zostały napromieniowane bronią elektromagnetyczną. Harrison Bailey, który padł ofiarą uprowadzenia przez UFO, utrzymywał, iż lekarze stwierdzili, że jego narządy wewnętrzne wyglądały znacznie starzej niż powinny. Mając 35 lat, w 1963 roku musiał poddać się operacji. Żył potem jeszcze piętnaście lat, chociaż stan jego zdrowia się pogarszał. Być może jego wewnętrzne organy zostały ugotowane wskutek oddziaływania mikrofal. W wywiadzie dla renomowanego „Wall Street Journal” z 4 stycznia 1993 roku specjalista od laserów dr Myron Wolbarsht z Uniwersytetu Duke stwierdził, że Siły Specjalne USA (US Special Forces) dysponują bronią, która z łatwością może zagotować narządy wewnętrzne wroga. Podobieństwo do objawów występujących u Harrisona Baileya jest frapujące. Uprawnione jest jednak założenie, iż w latach 60. broń ta znajdowała się jeszcze w fazie rozwoju i nie może być brana pod uwagę jako przyczyna ugotowanych wnętrzności Baileya.

W przeciwieństwie do porwań przez wojskowych, po uprowadzeniu przez UFO objawy te występują u ludzi na całym świecie i zaobserwowano je dużo wcześniej niż w latach 80. Ten fakt wskazuje na fizyczną genezę uprowadzeń przez UFO. Nie oznacza to bynajmniej, że wszystkie porwania przez UFO są testami broni elektromagnetycznej.

Studium dr. Bullarda obejmuje około 80 uprowadzeń przez UFO, które nastąpiły przed 1970 rokiem. Z tych 80 osób u 14 wystąpiły opisane powyżej objawy. Dotknięci nimi pochodzą z Ameryki Północnej i Południowej, z Europy i Australii, jest wśród nich także jeden Azjata. Te symptomy występują na całym świecie i nie ograniczają się tylko do Ameryki Północnej. Stąd objawy te można traktować jako fizyczne następstwa uprowadzenia przez UFO.

Dzięki odtajnionym dokumentom wiadomo, że w latach 40. Japończycy prowadzili badania nad wymierzoną przeciwko ludziom bronią elektromagnetyczną. W jednym ze sprawozdań Strategicznej Inspekcji USA (US Strategie Survey) znajduje się fragment omawiający japońskie badania pod kątem promieni śmierci. W tamtym okresie broń ta była jeszcze bardzo daleka od praktycznego zastosowania. Skoro między 1965 a 1970 rokiem DARPA powołała do życia program Pandora w celu rozwiązania opisanego powyżej problemu „Sygnału Moskwa”, można przypuszczać, że wcześniej nie użyto żadnej broni tego rodzaju. Jest jednak faktem, że prace nad taką bronią, prowadzone pod kierownictwem Inicjatywy Obrony Strategicznej (Strategie Defense Initiative – SDI) i w ramach programu obrony nieletalnej, zostały w latach 80. i 90. przyspieszone, a ofiary uprowadzeń przez UFO byłyby doskonałymi obiektami testowymi.

Dalsze instrukcje w dokumentach COM-12 dotyczą wykorzystania narkotyków i środków chemicznych w eksperymentach mind control i brzmią następująco: „Stwierdzono, że zażycie bądź poddanie kogoś oddziaływaniu określonych środków chemicznych i narkotyków (polifarmaceutyki, (psychotropy?))zdecydowanie zwiększa podatność na programowanie pod hipnozą. To z kolei jest niezwykle istotne dla realizacji programów hipnotycznych”.

Następnie podaje się, że wytworzono narkotyki, które zwiększają zdolności percepcyjne człowieka lub całkowicie wymazują jego pamięć. Takie środki wydają się być stosowane u osób działających w strategicznych dziedzinach lub pracujących na stanowiskach objętych przez przepisy Need to Know. Istnienie takich narkotyków nie ulega wątpliwości. Istnieją poszlaki wskazujące, że podano je również Bobowi Lazarowi, który, jak twierdzi, pracował w ściśle tajnej Strefie 51/S4. Może to oznaczać, że Lazar rzeczywiście jest przekonany o tym, iż pracował przy zabezpieczonym UFO, co jednak wcale nie musi być prawdą. Przytoczone dotąd w dokumentach COM-12 procedury mogły zostać potwierdzone także przez inne źródła. Następny ustęp jest jednak na tyle sensacyjny, że, jeśli jest zgodny z prawdą, stanowi bezprzykładny skandal: „Podawanie ludności w tajemnicy środków chemicznych i polifarmaceutyków było praktykowane w ciągu ostatnich dwudziestu lat”.

Następnie w instrukcji PSYWAR znajduje się informacja, że zachowując ostrożność, rozprowadzono wśród ludności określone substancje chemiczne, dodając je m.in. do żywności i wody pitnej. Celem jest sprawdzenie, czy zabiegi mind control są skuteczne na większą skalę.

Powyższe twierdzenia są oczywiście trudno weryfikowanie. Kiedy jednak człowiek przyjrzy się listom dodatków do żywności, dopuszczonych w Unii Europejskiej, zaczyna się całkiem poważnie nad tym zastanawiać.

Większość środków konserwujących jest przyczyną alergii, a prawdopodobnie powoduje jeszcze gorsze następstwa, jeśli spożywa się je przez dłuższy czas w dużych ilościach. Wśród nich znajduje się kilka, które mogą być interesujące dla testów mind control wśród ludności.

Substytut cukru Aspartam (E951) może wywoływać komplikacje u pacjentów z wrodzonymi zaburzeniami enzymatycznymi. U osób nadwrażliwych zaobserwowano po jego spożyciu bóle głowy, odurzenie, amnezję, zaburzenia wzroku i nadaktywność, jak również mdłości i reakcje alergiczne.

Narodowy Instytut Zdrowia (National Institute of Health) opublikował w 1991 roku raport o ubocznym działaniu Aspartamu. Przytacza on 167 powodów, dla których Aspartam powinien zostać wycofany z rynku jako dodatek do żywności. Interesujące, że w przypadku tej substancji istnieje wystarczająco dużo powiązań z wojskiem, które potwierdzają informacje z instrukcji COM-12. W latach 60. Pentagon umieścił Aspartam w swoich arsenałach broni jako biochemiczny środek bojowy. Amerykański koncern farmaceutyczny G. D. Searle rozprowadzał Aspartam i przy pomocy wpływowych kongresmanów z powodzeniem zwalczał każdego, kto występował przeciwko tej substancji. Na początku 1970 roku do opinii publicznej dotarły pisma, w których nakazywano Federalnej Agencji Leków (Federal Drug Agency – FDA) wprowadzenie Aspartamu jako dodatku do żywności. Niedługo później z biochemicznego wydziału Pentagonu Aspartam trafił do żywności kupowanej przez ludzi, a koncern farmaceutyczny zarobił krocie.

FDA zadecydowała w 1981 roku, że maksymalnie można spożyć 50 miligramów Aspartamu na kilogram masy ciała. Dr William Partrige z MIT jest zdania, że dzieci z niedowagą z łatwością spożywają takie ilości, gdyż Aspartam znajduje się w mrożonej herbacie, czekoladzie mlecznej, shake’ach mlecznych, budyniu czekoladowym, słodyczach, lodach śmietankowych, coli o obniżonej zawartości cukru, sokach owocowych, pożywieniu dla diabetyków i w niezliczonych innych produktach.

Długofalowych skutków wzbogacania żywności te badania oczywiście nie obejmują. Niektórzy zwolennicy teorii spiskowej widzą w tym skandalu, ukrywanym przez najwyższe czynniki, potwierdzenie tez zawartych w dokumentach COM-12. Uważają oni, że światowa elita, za pomocą zmienionej żywności i wprowadzanych do obiegu modnych narkotyków, tworzy nowe pokolenie podatne na manipulacje myślowe, by móc je wychować na całkowitych idiotów, nastawionych na konsumpcję. Jeśli przyjrzeć się zorientowanej rynkowo młodzieży i jej podatności na manipulacje oraz konsumpcji narkotyków przez generację rave i techno, to można by skonstatować, w tych pogłoskach rzeczywiście kryje się ziarno prawdy.

W nawiązaniu do tych opinii przytacza się historię znanych eksperymentów mind control. Szczególnie interesujące staje się to wówczas, kiedy czyta się relacje o wojskowych technologiach implantacyjnych i współcześnie realizowanych programach. Widnieje tam, że CIA, Biuro Wywiadu Marynarki Wojennej (Office of Naval Intelligence) i w ograniczonym zakresie także jednostki Oddziałów Wsparcia Wywiadu (Intelligence Support Activity) realizują obecnie kilka programów mind control.

Te manipulacje sięgają od zwykłego programowania hipnotycznego aż po elektroniczne wymazywanie pamięci (Electronic Dissolution of Memory – EDOM), ultradźwiękową kontrolę wewnątrzmózgową (Ultrasonic Intracerebral Control – UICC) i radiohipnotyczną kontrolę wewnątrzmózgową (Radio Hypno Intracerebral Control – RHIC).

EDOM polega na opisanym w rozdziale 1 zakłóceniu transmisji synaptycznych w określonych rejonach mózgu. Tą metodą można wywołać występujące podczas uprowadzeń przez UFO dziury czasowe lub wymazać wspomnienia z konkretnego zdarzenia. (powszechnie stosowane narzedzie wśród członków Stalking gangów, w czasie rzeczywistym włączają dezorientacje, utratę pamięci krótkotrwałej, zakłócenia synaptyczne przez co mogą spowodować ślepotę, ogłuszyć itp)

Przy RHIC testowanej osobie wszczepia się zminiaturyzowany, elektroniczny radioodbiornik. O tym zabiegu w dokumentach COM-12 można przeczytać: „Wszczepień dokonują specjalnie wyszkolone, wytrenowane jednostki służb specjalnych. Zabieg obejmuje wszczepienie zminiaturyzowanego nadajnika w stosownym miejscu, jak płaty czołowe lub skroniowe obiektów testowych”.

Jeżeli wziąć pod uwagę, że dr Jose Delgado już w późnych latach 50. i na początku lat 60. eksperymentował z implantami i opisanym w rozdziale 2 stimoceiverem, to ze wszech miar uzasadnione jest przypuszczenie, że w ciągu ostatnich 37 lat tę technologię udoskonalono i rozwinięto. Dalej w dokumentach można przeczytać: „Urządzenie działa jak stymulator pobudzający mięśnie, nerwy lub częstotliwości fal mózgowych. Po odebraniu odpowiedniego sygnału, wywołuje oczekiwaną reakcję. Odbiornik wytwarza impulsy sensoryczne, które są odbierane przez różne nerwy. Odbiorniki służą jako baza postrzegawcza”.

RFID, Verichip

Implant firmy Destron/IDI Inc., mający wielkość ziarenka ryżu, wszczepiany zwierzętom w celach identyfikacyjnych

Gdy tylko obiektowi testowemu wszczepi się implant, może się rozpocząć stymulacja na odległość. W ten sposób u danej osoby można wytworzyć odruchy warunkowe na wzór psów Pawłowa. Eksperymenty przeprowadzone przez dr. Delgado i innych naukowców udowadniają, że za pomocą elektrycznej stymulacji można wywołać uczucie lewitacji, kolorowe wizje i różne emocje.

Dokumenty COM-12 opisują dwa tego typu programy. Pod ich kryptonimami podane są różne procedury, z jakimi stykają się opisane w rozdziałach 1 i 2 ofiary mind control. Najciekawsze fragmenty brzmią następująco: „W programach MKDRACO i HATTER używane dzisiaj odbiorniki uległy znacznemu zmniejszeniu w porównaniu z pierwowzorami. Niektóre typy encefalatorów wykorzystuje się, aby unieruchomionemu obiektowi testowemu wszczepić przez nos urządzenia po zastosowaniu programów halucynacyjnych. Ten zabieg jest bolesny, a w niektórych przypadkach pozostawia trwałe uszkodzenia w zatokach. Te uszkodzenia są później zauważane wskutek bólu bądź problemów z uszami, nosem lub gardłem. Inną, stosowaną w niektórych programach, metodą jest encefalator oralny, za pomocą którego nadajnik bądź odbiornik wprowadza się do tkanki mózgowej przez usta. Tę metodę również stosuje się w połączeniu z programami halucynacyjnymi”.

Wzmianka o programowaniu halucynacyjnym, powiązanym z wszczepianiem implantów, sugeruje związek ze zjawiskiem uprowadzeń przez UFO. Kilku informatorów mind control twierdzi, że MKDRACO jest kryptonimem scenariuszy uprowadzeń przez UFO, dokonywanych w ramach PSYWAR. W dalszych ustępach dokumentów COM-12 opisane są narkotyki i substancje chemiczne, które dodaje się ludziom do żywności, a także kolejne elektromagnetyczne metody mind control i globalny spisek, który zakończy się pseudodyktatorskim, kapitalistycznym porządkiem świata.

Do takich twierdzeń należy podchodzić ostrożnie, gdyż obecnie nie da się ich zweryfikować. Interesujący jest wszakże, wykazany w rozdziałach 1 i 2 związek między ofiarami mind control a osobami, które utrzymują, że zostały uprowadzone przez UFO. Obie grupy poszkodowanych twierdzą, że, tak jak opisano w dokumentach COM-12, implanty wszczepiano im do tkanki mózgowej przez nos. Jak wykazaliśmy w poprzednim rozdziale, uprowadzenia przez UFO przebiegają, poza badaniami, inaczej niż domniemane porwania przez wojskowych i służby specjalne. Jedno wszakże porywacze mają ze sobą wspólnego: mianowicie zainteresowanie implantami.

Wielu badaczy mind control, jak Julianna McKinney, jest zdania, że zjawisko uprowadzeń przez UFO zostało wymyślone przez wojskową czy też wywiadowczą elitę i służy jako kamuflaż dla eksperymentów mind control. Jak napisano w „US News & World Report” z 5 sierpnia 1996 roku, celem wojskowych jest stworzenie żołnierza zombi, który miałby być odporny na urazy i broń chemiczno-biologiczną. Tego rodzaju efekt można uzyskać za pomocą narkotyków i środków chemicznych, kontrolujących świadomość. Jak wykazaliśmy w rozdziale 2, istnieje coraz więcej przesłanek, że chirurgicznie wszczepiony mikroodbiomik, który reaguje na pewne częstotliwości mikrofal, stymuluje określone ośrodki w mózgu.

Żołnierz z wszczepionym implantem staje się w ręku swoich kontrolerów zdalnie sterowaną marionetką. Martin Cannon jest zdania, że przyszli żołnierze będą zdalnie sterowanymi zombi, wykonującymi wszystkie rozkazy za naciśnięciem guzika. Ich własne myśli i funkcje neurologiczne będą natychmiast dekodowane i przekazywane za pomocą elektronicznej hipnozy. Te wojskowe implanty są prawdopodobnie bardziej zaawansowaną kontynuacją stimoceivera dr. Jose Delgado. Zaprogramowany żołnierz nie będzie stawiał żadnych pytań swoim rozkazodawcom, a jedynie wykonywał polecenia.

W raporcie dla Naukowej Komisji Doradczej Lotnictwa USA (Scientific Advisory Board – SAB), zatytułowanym „New World Vistas, Air and Space Power for the 21. Century”, znajduje się fragment o przyszłej kontroli procesów biologicznych. W omówieniu działań wojennych w ciągu najbliższych 50 lat można przeczytać na przykład: „Zogniskowana, ukierunkowana i pulsacyjna energia elektromagnetyczna może w jakiś sposób zostać sprzężona z ludzkim ciałem, tak że ktoś może sterować ruchami mięśni, kontrolować emocje, wywoływać sen, przekazywać instrukcje i wejść w relację wzajemnego oddziaływania z krótkotrwałą i długotrwałą pamięcią. Ponadto tym sposobem można stworzyć lub wymazać zespół doświadczeń. Ta wiedza otworzy bramę dla nowych wynalazków, niezwykle przydatnych w konfliktach zbrojnych, w rozrachunkach z terrorystami i do celów treningowych”.

Harlan Girard z Międzynarodowego Komitetu na rzecz Konwencji Zakazującej Ofensywnej Broni Mikrofalowej (International Committee for the Convention against Offensive Microwave Weapons) poinformował nas, że, jego zdaniem, wojskowi nie są jeszcze obecnie w stanie wgrać do mózgu testowanej osoby zespołu doświadczeń, np. z uprowadzenia przez UFO. Ten sam pogląd prezentuje Alan Yu, były podpułkownik tajwańskiego ministerstwa obrony. Yu twierdzi, że miał wgląd do tajnych dokumentów, w których była mowa o urządzeniu mind control, umożliwiającym odczytanie bądź zmanipulowanie myśli więźnia przez jego fale mózgowe. Obsługujący to urządzenie mogli wgrywać obrazy do świadomości.

Tego rodzaju zabiegi są porównywalne z opisanym w rozdziale 1 remo-te-neural-monitoring (RNM), prowadzonym przez NSA. RNM powinien umożliwiać rejestrowanie aktywności elektrycznej w korze wzrokowej mózgu danej osoby i odtwarzanie tego, co ona widzi na magnetowidzie. RNM ma też umożliwiać wgrywanie obrazów przez korę wzrokową do mózgu testowanej osoby. Alan Yu twierdzi, że podczas testów wgrywa się do mózgu obrazy o treści pornograficznej i w tym samym czasie bada się fizyczne reakcje człowieka. Taki rozwój wydarzeń opisują też uprowadzeni przez UFO. Ed Walters twierdzi, że, po początkowym brzęczeniu w głowie, ujrzał przed oczami wiele obrazów przedstawiających psy. Znane są jednak również przypadki, w których ufonauci wgrywali uprowadzonym do mózgu obrazy erotyczne. Skontaktowaliśmy się z Alanem Yu, mieszkającym obecnie w USA, i zapytaliśmy go, czy sądzi, że testowanej osobie można wgrać na odległość scenariusz wirtualnej rzeczywistości, podobny do wspomnianego wcześniej zespołu doświadczeń. Odpisał nam, że jest tego samego zdania, co Girard – nie wierzy, aby współcześnie było to możliwe. [Film „Matrix”]

Psycholog dr Susan Blackmore z Uniwersytetu West of England w Bristolu w 1995 roku oddała się do dyspozycji dr. Michaela Persingera jako królik doświadczalny do brytyjskiego filmu dokumentalnego o uprowadzeniach przez UFO. Dr Persinger jest neurobiologiem na Uniwersytecie św. Wawrzyńca w Ontario w Kanadzie. Skonstruował on hełm, przez który, za pomocą pól elektromagnetycznych, można do tego stopnia manipulować płatami skroniowymi w mózgu danej osoby, że ta doznaje przerażających halucynacji. Dr Blackmore tak opisuje swoje przeżycia pod hełmem dr. Persingera: „Przez pierwsze 10 minut byłam zupełnie przytomna. Wyglądało na to, że nic się nie wydarzy. Nagle moje wątpliwości znikają. Zaczyna mi się kręcić w głowie. Mam wrażenie, jakbym leżała w hamaku. Potem czuję, jak dłonie sięgają do moich ramion i usiłują podciągnąć moje ciało do góry. Wiem, że siedzę w fotelu, ale coś chce mnie wyprostować. To wydaje się poruszać moimi stopami, chce je wywichnąć i przyciągnąć do ściany. Czuję się, jakbym była rozciągana aż do sufitu. Teraz ogarniają mnie emocje, złoszczę się, ale nie znajduję nikogo, na kim mogłabym wyładować swoją wściekłość. Zaczynam się bać. Nagle wszystko mija” [Metody wprowadzania ofiar uprowadzeń UFO-li w stan panicznego lęku].

Dr Blackmore po opuszczeniu laboratorium dr. Persingera czuła się jeszcze przez kilka godzin słaba i lekko oszołomiona. Gdyby możliwe było przeprowadzanie takich elektromagnetycznych manipulacji na dowolnej osobie, bezprzewodowo na odległość, bez użycia hełmu, zbliżono by się już do omówionych w „New World Vistas” zespołów doświadczeń. Dla dr Blackmore jest oczywiste, że od jej przeżyć pod hełmem dr. Persingera do pełnego scenariusza uprowadzenia przez UFO jest daleka droga – chociaż podobieństwa niewątpliwie istnieją.

Zanim te wyrafinowane projekty znajdą się w końcowej fazie, owe zdalnie sterowane, bezprzewodowe techniki hipnotyczne muszą zostać jeszcze dokładnie przetestowane. Nie wiadomo jednak, skąd bierze się osoby do testów. Jak się wydaje, rekrutują się one spośród nieświadomej ludności. Robert Naeslund, Dave Bader, Ed i Jay Katsowie oraz inni są, być może, kozłami ofiarnymi testów nowej generacji żołnierzy. Wiele z tych osób ma podobne objawy, co ludzie, którzy twierdzą, że zostali porwani przez ufo-nautów, np. poczucie dziury czasowej. Jakkolwiek wojskowi mają możliwość upozorowania uprowadzenia przez UFO za pomocą scenariuszy wirtualnej rzeczywistości, programów hipnotycznych, narkotyków, gumowych masek, hologramów i elektromagnetycznych metod mind control, to między wcześniej wymienionymi osobami a ofiarami uprowadzeń przez UFO, porwanymi przez personel wojskowy, istnieją znaczące różnice, które wskazują na to, że standardowe testy mind control nie są ostatecznym rozwiązaniem tej zagadki. Gdyby wszystkie uprowadzenia przez UFO były wyłącznie testami mind control, to dlaczego ofiary tych uprowadzeń dopiero od początku lat 80. opowiadają o porwaniach przez wojskowych? Wykluczone jest, by ziemscy porywacze zacierali ślady przed 1980 rokiem staranniej niż później. Gdyby wszystkie uprowadzenia stanowiły eksperymenty mind control, stałoby się odwrotnie. Dla każdego powinno być oczywiste, że technologia mind control w latach 60. i 70. nie była tak zaawansowana jak w latach 90. Poza tym jest wiele ofiar mind control, które nie mają żadnych powiązań ze zjawiskiem UFO. Z dotychczasowych wyników badań zaczynają wyłaniać się trzy punkty:

  1. Stojąca za zjawiskiem uprowadzeń przez UFO inteligencja wykorzystuje metody mind control podobne do tych, które opracowali i opracowują wojskowi i służby specjalne;
  • Możliwe, że niektóre ofiary mind control są klasyfikowane po terapii jako porwane przez UFO;

  • Standardowe eksperymenty mind control same w sobie nie są rozwiązaniem zagadki uprowadzeń przez UFO.

  • Jak wykazaliśmy w poprzednim rozdziale, ziemscy porywacze interesują się nie tylko wszczepianiem i usuwaniem implantów, ale także genetyką i badaniami ginekologicznymi, co przypomina najmroczniejsze aspekty historii Niemiec (Trzeciej Rzeszy).
    źródło: http://magnokraft.ufonauci.cba.pl/Dokument_COM_12.html

    Wszystkie metody mind control testowano nielegalnie na ludziach.

    Programy mind control rozpoczęto jeszcze przed II wojną światową.

    Podpułkownik Fletcher Prouty brał udział w programach Paperclip i Blowback, w ramach których krótko po II wojnie światowej sprowadzono do USA w tajemnicy przed opinią publiczną m. in. również naukowców z Trzeciej Rzeczy i Japonii.

    Dokument Komisji Energii Atomowej z 17 kwietnia 1947 roku:
    „Sprawa: eksperymenty medyczne na ludziach.
    1. Jest ze wszech miar pożądane, by żaden dokument opisujący eksperymenty na ludziach nie został opublikowany. Wpłynęłoby to niekorzystnie na opinię publiczną lub spowodowało wniesienie oskarżenia. Dokumenty dotyczące tych kwestii powinny zostać zaklasyfikowane jako TAJNE… .
    2. Te zarządzenia nie dotyczą dokumentów, które omawiają kliniczne bądź terapeutyczne zastosowanie radioizotopów i podobnych materiałów, ponieważ mogą one mieć korzystny wpływ na zaburzenia i choroby u ludzi.”

    1. metody hipnotyczno – narkotyczne mind control

    stosuje się hipnozę i nakazy posthipnotyczne łącznie z narkotykami, np. barbiturany, alkohol, heroina, amfetamina, LSD, pentotal sodu;

    przykładowe cele: nieświadomi mordercy bądź agenci służb specjalnych (sztuczne wytwarzanie wielorakich osobowości); wprowadzanie do umysłów ofiar wspomnień kamuflażowych.

    Np. program o nazwie Monarch opiera się na sztucznie wytworzonych traumach, które są odpowiedzialne za rozczepienie osobowości ofiary. Podczas tego procesu świadomość rozczepia się na kilka osobowości. Lekarze biorący udział w programie preparują następnie osobowość, która na zlecenie służb specjalnych przeprowadza działania, o których jej właściciel nic nie wie. Początki programu Monarch datują się na II wojnę światową. Niemieccy psychiatrzy, którzy w czasie wojny pracowali w Niemczech, nazywali tą metodę „programowaniem marionetek”. Ten program jest szokujący, gdyż do rozczepiania osobowości najbardziej nadają się dzieci, ponieważ najbardziej są one skłonne do tworzenia wielorakich osobowości w wyniku traumatycznych przeżyć, np. zmuszanie do uczestniczenia w obrzędach satanistycznych (reżyserowanych przez służby specjalne) lub filmach pornograficznych. Dziecko wypiera gwałty i wstrząsy nerwowe i wykształca inną osobowość, która nic nie wie o tych strasznych przeżyciach.

    1. elektroniczne metody mind control

    Badacze Walter Bowart, Martin Cannon i inni natknęli się na metodę psychoelektryczną, która w tajnych operacjach mogłaby odgrywać bardzo znaczącą rolę. Jak się wydaje, naukowcy CIA opracowali technologię o nazwie Radio Hypnotic Intracerebral Control – Electronic Dissolution of Memory (RHIC-EDOM – radiohipnotyczna kontrola wewnątrzmózgowa -elektroniczne wymazywanie pamięci).

    Techniki te mogą wywoływać na odległość hipnotyczne stany transowe, sugerować rozkazy lub całkowicie wyczyścić pamięć. RHIC wymaga wewnątrzmięśniowego implantu, który stymulowany jest w taki sposób, że uaktywnia rozkazy posthipnotyczne. W rozdziale II zajmiemy się dokładnie ziemską technologią implantacyjną. Za pomocą EDOM wywołuje się sztucznie stan dziury czasowej, taki jak występuje przy porwaniach przez UFO. W tej metodzie wspomnienia są całkowicie wymazywane, gdyż synaptyczne przekazy informacji z określonych obszarów mózgu są blokowane. W końcu XIX wieku wielu naukowców sądziło, że mózg ludzki, podobnie jak gąbka, stanowi dużą, jednolitą konstrukcję sieciową. Później odkryto, że istnieją dwa rodzaje komórek (impuls nerwowy z neuronu przesyłany jest przez akson i przekazywany przez synapsy do innych neuronów; niektóre aksony osiągają długość jednego metra i grubość kilku mikrometrów):

    a) komórki nerwowe – ich liczbę szacuje się na około 100 miliardów;

    b) Komórki glejowe – jest ich około 10 do 50 razy więcej niż komórek nerwowych.

    Komórki nerwowe są odpowiedzialne za gromadzenie i przekazywanie informacji. Komórki glejowe spełniają inne funkcje, takie jak rozkładanie trujących produktów przemiany materii. Komórki nerwowe mogą odbierać sygnały elektryczne i chemiczne, łączyć je i przesyłać dalej jako impulsy elektryczne, by przekazać je do innych komórek. Po jednej stronie znajduje się na ogół dobrze rozgałęziony splot wielu wypustek, tzw. dendrytów. Tę stronę można porównać do odbiornika radiowego. Tutaj docierają sygnały. Z drugiej strony odchodzi z ciała komórki długa wypustka – akson. Aksony mogą się na końcu silnie rozgałęziać i służyć jako nadajnik przekazujący sygnały. Na tych rozgałęzionych końcach wytwarzają się styki do innych komórek nerwowych. Nazywa się je synapsami.

    W przeciwieństwie do stacji radiowych, komórki nerwowe przesyłają sygnały nie za pomocą fal elektromagnetycznych, lecz prądu elektrycznego. EDOM zakłóca działanie synaps i tym samym hamuje przepływ informacji między komórkami nerwowymi. Według specjalistów od RHIC-EDOM zakłócenie to może być wynikiem psychofizjologicznych reakcji na mikrofale. Jeśli synapsy (styki komórek nerwowych) nie działają prawidłowo, uzyskiwane informacje nie mogą być przetwarzane w mózgu.

    Pierwsze publiczne pogłoski o technologiach RHIC-EDOM pojawiła się w końcu lat 60. W 1969 roku były agent FBI napisał pod pseudonimem Lincoln Lawrence książkę pod tytułem „Were We Controlled?”. Są w niej obszernie omówione techniki prania mózgu. Badacze Walter Bowart i James Moore również otrzymali informacje o tej technologii. James Moore twierdzi, że opracowali ją wojskowi w celu stworzenia żołnierzy zombi.

    Normalnie mózg otrzymuje z rozmaitych źródeł, jak wzrok, słuch itp., najróżniejsze sygnały elektryczne. Te spostrzeżenia wytwarzają emocje. Wojskowi mogliby za pomocą technologii RHIC-EDOM stymulować agresję i tak zaprogramować żołnierza, by ten na polu bitwy wykonywał swoją pracę jak robot i bezmyślnie wypełniał rozkazy. Jeśli ta technologia istnieje, to, zdaniem wielu badaczy mind control, mogłaby wyjaśnić wiele zagadek, związanych ze zjawiskiem uprowadzeń przez UFO:

    1. EDOM powoduje dziury czasowe, występujące podczas uprowadzeń przez UFO;
    2. Implanty, odkryte u uprowadzonych przez UFO, mogły być przeznaczone do celów RHIC;

    3. Za pomocą RHIC można wytwarzać stany hipnotyczne i prawdopodobnie sztucznie wywołać nawracające przeżycia z porwań przez UFO. Można jednak zaoponować, że istnieją informacje na temat bliskich spotkań z ufonautami, których nie da się wyjaśnić w prosty sposób technologią RHIC-EDOM.

    Należą do nich:

    a) Bliskie spotkania z UFO trzeciego stopnia (CE3: Podczas CE3 świadek widzi w pełni świadomie obce istoty obok UFO. Nie zostaje jednak przez nie uprowadzony do UFO i potrafi przypomnieć sobie to wydarzenie w pełni świadomie bez hipnozy regresywnej);

    b) Uprowadzenia przez UFO (CE4; są one obserwowane przez niezależnych świadków, dla których jest to CE3);

    c) Kompleksowe uprowadzenia przez UFO, w których poszkodowanych jest więcej osób potwierdzających swe przeżycia niezależnie od siebie.

    W 1977 roku przed amerykańskim Kongresem odbyły się przesłuchania w sprawie nielegalnych eksperymentów CIA z narkotykami. Senator Richard Schweicker przeprowadził z lekarzem MKULTRA dr. Sidneyem Gottliebem rozmowę o technologii RHIC. Dr Gottlieb w obecności kongresmanów zaprzeczył, jakoby program MKULTRA obejmował RHIC–EDOM. Potwierdził jednak, że interesowano się, czy ludzie wystawieni na działanie pola elektrycznego są podatniejsi na hipnozę. Na pytanie, czy mikrofale mogą wymazywać pamięć u zwierząt, dr Gottlieb odpowiedział twierdząco.Ponieważ programy mind control są objęte przepisami „Need to Know”, możliwe jest, że technologie te rozwijano w takich podprogramach, jak MKNAOMI, MKACTION, MKSEARCH itp. Dr Gottlieb wiedział tylko o eksperymentach CIA, jest natomiast zupełnie możliwe, że nad tymi technologiami pracowały inne instytucje. W dalszych rozdziałach zajmiemy się jeszcze dokładniej tymi wskazówkami i wykażemy, że jednostki wojskowe rzeczywiście są zamieszane w zjawisko uprowadzeń przez UFO i wykorzystują owe psychotroniczne technologie.

    1. Telepatia syntetyczna, remote-motor-control i sztucznie wywołane opętanie

    Poważne oznaki przemawiają za tym, że trwają prace nad skonstruowaniem broni wywołującej objawy schizofrenii paranoidalnej.

    We wczesnych latach 60., gdy „Life Magazine” zaliczył dr. Patricka Flanagana do czołowych naukowców, był on jeszcze nastolatkiem. Mając 15 lat, wynalazł on neurofon. To elektroniczne urządzenie może przekazywać dźwięki lub informacje do mózgu przez kontakt ze skórą. Kiedy skóra drży lub jest pocierana, wykazuje reakcje piezoelektryczne – wytwarza sygnały elektryczne i fale skalarne. System nerwowy odbiera przez skórę ciepło, elektryczność i inne doznania, i przekształca je w sygnały, transportowane do mózgu. Gdy tam dotrą, są dekodowane i przekształcane w informacje. Neurofon wykorzystuje to zjawisko, aby wgrać dźwięki bezpośrednio do mózgu. Tak przekazane dźwięki są o wiele wyrazistsze niż te odbierane za pomocą ucha. Testowana osoba słyszy je, jak gdyby powstawały one w mózgu, tak jak podczas telepatii.

    Dla osób z upośledzonym słuchem odkrycie to jest niezwykle obiecujące. Dr Flanagan chciał swoim wynalazkiem pomóc ludziom niesłyszącym. Zanim otrzymał na niego patent, musiał dokonać prezentacji. Gdy głuchy urzędnik Urzędu Patentowego zaczął z pomocą neurofonu słyszeć, wynalazek opatentowano.

    Wkrótce po opatentowaniu wynalazek został skonfiskowany przez Agencję Obronno – Wywiadowczą (Defense Intelligence Agency – DIA). Widocznie wywarł on na DIA takie wrażenie, że miała w planach tajne wykorzystanie tej technologii. Z racji narodowego bezpieczeństwa zabroniono Flanaganowi o wynalazku mówić i dalej nad nim pracować. (Z czasem zakaz ten zniesiono, tak że każdy może kupić neurofon w firmie Earthpulse.) To, że DIA lub inne agencje wykorzystywały ten wynalazek bynajmniej nie w celach medycznych czy dobroczynnych, jest oczywiste. Możliwe, że był on stosowany łącznie z narkotykami w eksperymentach mind control.

    Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy dr Flanagan wynalazł neurofon, biofizyk dr Allan Frey z General Electric Advanced Electronic Center (Centrum Zaawansowanej Elektroniki i Elektryczności Ogólnej) Uniwersytetu Cornelia opublikował w czasopiśmie „Aerospace Medicine” odkrycie, które weszło do historii pod nazwą słyszenie przez mikrofale.

    Dr Frey odkrył, że narządy słuchu człowieka reagują na określoną częstotliwość elektromagnetyczną. Te reakcje następują natychmiast. Osoby, które zostały napromieniowane przez dr. Freya fałami elektromagnetycznymi o niskiej częstotliwości, słyszały w swoich głowach brzęczenie i stukanie. Dr Frey stwierdził nawet, że podobnie jak w wypadku neurofonu, także osoby głuche odbierały te dźwięki. Z doświadczeń wysnuł wniosek, że mózg jest wydajnym odbiornikiem. Najbardziej wrażliwy na fale elektromagnetyczne obszar znajduje się w pobliżu płatów skroniowych.

    Dalsze badania zaowocowały odkryciem, którego dokonał w 1973 roku dr Joseph Sharp. Prowadził on w szpitalu wojskowym (Walter Reed Army Hospital) doświadczenia z pulsacyjnymi audiogramami mikrofal. Audiogram powstaje w wyniku skomputeryzowanego przekształcenia mówionych wyrazów. Dr Sharp kazał się zamknąć w izolowanym pomieszczeniu i napromieniować tymi falami. Po doświadczeniach relacjonował, że w głowie słyszał słowa. Niedługo później pracujący dla Agencji Zaawansowanych Badań i Projektów (Advanced Research Project Agency -ARPA) dr Robert O. Becker wyraził opinię, że eksperymenty te mogłyby mieć znaczenie dla tajnych operacji wojskowych. Prezentował on pogląd, że wywołane sztucznie głosy w głowie wroga doprowadziłyby go do szaleństwa.

    Z drugiej strony, przekazywane przez mikrofale posthipnotyczne rozkazy mogłyby służyć zabójcom politycznym jako bodziec do działania. Jeśli ktoś jest prześladowany przez te głosy, sztucznie wgrywane do głowy, postrzega się go powszechnie jako schizofrenika albo paranoika. Obecnie różne organizacje mind control znają więcej takich przypadków, tak że znaleziono nawet dla nich nazwę. Te przypuszczalne ofiary mind control określa się mianem wavie.

    Poza wytwarzaniem syntetycznej telepatii, mikrofale można obciążyć odpowiedzialnością za zmianę zachowań. Zastosowanie broni typu Soft Kill rozciąga się na całą dziedzinę wojskowości. Ich wykorzystanie obejmuje rozpraszanie dużych zbiorowisk ludzkich, akcje antyterrorystyczne i prowadzenie taktycznych działań wojennych, a także nadzór nad więźniami. Kiedy moc fal elektromagnetycznych zostanie sprzężona z centralnym systemem nerwowym, występują reakcje przypominające opętanie przez szatana.

    Te efekty określa się mianem remote-motor-control (kontrola motoryczna na odległość – RMC). Dyspozytor tej broni może kontrolować na odległość przeróżne reakcje mięśniowe. Należy do nich także mowa. RMC może posłużyć do sztucznego wywołania zawału serca, symulowania napadów duszności i kontrolowania mięśni odpowiedzialnych za mówienie. Można zneutralizować ofiarę, wytwarzając dzięki stymulowaniu mięśni słowa, które wydobywają się z jej ust, chociaż dana osoba wcale nie chce mówić.

    1. Remote-neural-monitoring

    Wszędzie na Ziemi naukowcy próbują dociec, jak połączyć mózg z komputerami, bazami danych i kamerami wideo. Naukowcy usiłują zbudować komputer, który mógłby być kierowany myślami operatora. Następnym krokiem byłoby komunikowanie się za pomocą myśli przez sieć komputerową. Takie osiągnięcie miałoby ogromne zalety przede wszystkim dla osób kalekich. Niepełnosprawni mogliby za pomocą fal mózgowych sterować wózkami inwalidzkimi czy obsługiwać urządzenia. W maju 1996 roku naukowcy z politechniki w Sydney w Australii zaprezentowali tzw. mind switch (MS). Dzięki MS osoba testowana może sterować urządzeniami elektrycznymi za pomocą fal mózgowych.

    Wskutek procesów komunikacyjnych miliardów neuronów, w mózgu dochodzi do wyładowań prądu, które można zmierzyć na zewnątrz głowy elektroencefalografem (EEG). Interpretacja tych sygnałów jest niezwykle trudna, gdyż powstają one w ogromnych ilościach. Różne obszary mózgu reagują przy częstotliwościach od 3 do 50 herców. Kiedy człowiek się odpręży, mózg produkuje fale elektromagnetyczne w zakresie od 8 do 13 herców. Inne częstotliwości odpowiadają stanowi snu lub intelektualnej aktywności. Kiedy człowiek jest podniecony, produkuje fale w zakresie od 13 do 15 herców. Tabela podaje częstotliwości bioelektryczne, wytwarzane przez poszczególne obszary ludzkiego mózgu.
    Tabelka

    Australijskim naukowcom udało się wzmocnić te zmiany sygnałów, tak żeby można było uruchomić przełącznik. Testowana osoba miała przymocowane do głowy elektrody, które rejestrowały zmiany sygnałów w zakresie 5-15 mikrowoltów i wzmacniały je 150 tysięcy razy. Każdy ruch był kierowany przez mózg i wytwarzał wyładowania prądu. Podczas prowadzonych w Sydney doświadczeń udało się poruszać robotami – zabawkami i kierować elektrycznymi samochodzikami. Po tym sukcesie amerykańscy i japońscy producenci zabawek zainteresowali się tym wynalazkiem.

    Na Uniwersytecie Tottori w Osace w Japonii naukowcy przeanalizowali sygnały EEG, wytwarzane przez daną osobę, kiedy ta wymawia konkretne słowo. Komputer przypisuje mu określoną częstotliwość. Oznacza to, że komputer rozpoznaje i rejestruje sygnały, wytworzone przez pomyślenie słowa, i może je ewentualnie odtworzyć. Ta metoda powinna pomóc ludziom, którzy cierpią na choroby degeneracyjne systemu nerwowego i nie są w stanie kontrolować ciała na tyle, by móc się komunikować. Badania znajdują się jeszcze w początkowym stadium i z lepszymi komputerami szybciej osiągnięto by sukces.

    Wojskowi również angażują wszystkie środki, by skonstruować komputer, którym można by zarządzać dzięki technologiom mind control. W Laboratorium Alternatywnych Technologii Kontrolnych (Alternative Control Technology Laboratory) w bazie lotniczej Wright Patterson w Dayton w Ohio naukowcy próbują wykorzystać sygnały EEG w symulatorach lotu. W laboratorium Armstronga skonstruowano kabinę pilota, która porusza się na osiach. Podczas testów udawało się regularnie zmieniać położenie kabiny jedynie dzięki wzmocnieniu lub przytłumieniu prądów mózgowych. Według eksperymentatorów, przełożenie prądów mózgowych na ludzkie rozkazy tkwi jeszcze w powijakach. Dr Hohnsbein z Federalnego Urzędu Medycyny Pracy w Berlinie jest przekonany, że nigdy nie będzie możliwe, by człowiek pomyślał „w lewo” lub „prosto, szybko” i automatycznie pojechał w wybranym kierunku. Jedną rzecz potwierdzają wszakże wszyscy naukowcy: wraz z rozwojem technologii komputerowej i wzrostem zasobów pamięci, jesteśmy coraz bliżej dnia, w którym mózg będzie całkowicie połączony z komputerem.

    Po tym krótkim wypadzie na obszar oficjalnej nauki, chcielibyśmy teraz pójść za pewnymi wskazówkami i zająć się kwestią, czy to trzymane w tajemnicy przedsięwzięcie nie zostało już przypadkiem uwieńczone sukcesem. Trzeba sobie uzmysłowić, że, przede wszystkim w USA, istnieją dwa sposoby finansowania nauki:

    a) Oficjalne badania naukowe są finansowane z corocznie zatwierdzanego budżetu rządu. W zakresie badań podstawowych nie zawsze jest on imponujący, a wskutek globalnych oszczędności podlega coraz większym cięciom;

    b) Nieoficjalne badania naukowe są finansowane z „czarnego budżetu”, który, według szacunków, wynosi w USA około 30 miliardów dolarów rocznie. Ten budżet nie znajduje się pod kontrolą państwa. Dzisiaj wiadomo, że w USA technologie mind control, wojskowe badania nad UFO, rozwój zaawansowanych systemów napędowych, technologie komputerowe, budowa wojskowych baz podziemnych i egzotyczne rodzaje broni high-tech są w dużej mierze finansowane z „czarnego budżetu”. Uczestniczący w tych programach naukowcy są objęci klauzulą najwyższego utajnienia i pracują w odosobnionych instytutach badawczych lub w podziemnych kompleksach wojskowych, pokazanych na zdjęciach w tej książce. Ponieważ nie są oni zdani na budżet ustalany przez wybranych przedstawicieli społeczeństwa, wyniki ich badań wyprzedzają o około 15-20 lat osiągnięcia oficjalnej nauki. Jeśli publicznie mówi się o nanotechnologiach, to możliwe, że są one już wykorzystywane przez niektóre służby specjalne lub wojsko, bądź znajdują się w fazie testów.

    Na przykład od 1996 roku toczy się w USA proces (sygnatura Civil Action 92-0449), jaki John St. Clair Akwei wytoczył Narodowej Agencji Bezpieczeństwa (National Security Agency – NSA). Pan Akwei skarży NSA o tajny nadzór nad amerykańskimi obywatelami za pomocą technologii remote-neural-monitoring (RNM). NSA ma trzy następujące główne zadania:

    1. Communications intelligence (COMINT): Pełny nadzór i podsłuch komunikacji elektronicznej, przekazywanej do USA (faksem, telefonem, pocztą elektroniczną itp.), na określone kombinacje słowne lub słowa kluczowe, jak również podsłuchiwanie osób lub organizacji podejrzanych ze względów narodowego bezpieczeństwa. NSA od wczesnych lat 60. ma najwydajniejsze komputery, jakie w tajemnicy skonstruowano;
  • Signals intelligence (SIGNIT): W ramach SIGNIT mieści się opracowywanie programów, które pozwalają na bezprzewodowe wejście do systemów komputerowych dzięki dekodowaniu fal elektromagnetycznych. Pan Akwei twierdzi, że NSA dysponuje możliwościami rejestrowania pól biomagnetycznych indywidualnych osób i wykorzystywania ich w celach nadzoru;

  • Domestic intelligence (DOMINT): NSA utworzyła bazy danych o wszystkich obywatelach amerykańskich, którzy mogliby znaleźć się w jej kręgu zainteresowań.

  • Według kilku źródeł, NSA miała stworzyć elektroniczną sieć nadzoru, która kontroluje cały zakres fal elektromagnetycznych. Ta technologia miałaby umożliwiać NSA rejestrację, nadzór i oddziaływanie na komputery, urządzenia radiowe i wideo, drukarki itp., a nawet na pole elektryczne, jakie wytwarzają wokół siebie ludzie. Specjaliści NSA zajmujący się SIGNIT potrafią podobno dekodować emisję elektromagnetyczną komputerów i uzyskują tym samym dostęp do informacji komputerowych, nie znając hasła i bez konieczności uciekania się do zwykłych metod hakerskich.(Potwierdzam to, dekodują każde urzadzenie elektryczne, telefon, komputer, radio na baterie, wszystko zakłócają zdalnie, wyłączają, najcześciej zawieszają, zacinają, odcinają zasilanie lub zaniżają napięcie w urzadzeniu itd. A robią to rzekomo nic nieznaczący ludzie, którzy niczym się nie wyróżniają poza tym że mnie terroryzują, tzw Stalking Gang, Community, obeznane w programowaniu, przeszkolone w obsłudze tych Inteligentnych Sygnałów SIGINT, przyp.blokowany) Na tej samej zasadzie, w zasięgu ich możliwości ma być oddziaływanie z zewnątrz, przez odwrotny proces, na emisję elektromagnetyczną i zmiana zapisanych w komputerze danych czy programów.

    John Akwei i inni badacze są zdania, że wavie i pozostałe ofiary mind control są w celach testowych dręczone przez technologie RNM, stosowane przez NSA w ramach SIGNIT. Pole bioelektryczne testowanej osoby ma być rejestrowane na odległość, tak że może ona być nadzorowana i sterowana z oddali. Wytwarzane przez neurony wyładowania prądu są przegrywane na elektroencefalogram (EEG), a sygnały dekodowane.

    Stymulację fal mózgowych bada się już od programu MKULTRA. W archiwum narodowym znajdują się dokumenty, które klasyfikują te badania pod hasłem radiation intelligence. Jeśli specjaliści od SIGNIT na bazie programów dotyczących bioelektrycznych działań wojennych opracowali w tajemnicy technologię RNM, udało się znaleźć ogniwo łączące mózg i komputer. Za jej pomocą ma też być możliwe wywoływanie u wavie symptomów sztucznego opętania i kontroli mięśni. Zmodulowana informacja może być podświadomie lub dostrzegalnie wgrana danej osobie. Ponieważ każdy człowiek wytwarza specyficzne pole bioelektryczne, dana osoba reaguje na określone częstotliwości. Stąd człowiek znajdujący się obok ofiary mind control, w tym przypadku RNM, nie zauważa, co się dzieje. To z kolei oznacza, że osoba A, której operatorzy RNM wgrywają informacje do kory słuchowej na częstotliwości osoby B, nie reaguje na te informacje. Ta technologia wyjaśnia, dlaczego głosy słyszy tylko jeden wavie, a nie osoby, które znajdują się w pobliżu. (ja z kolei zauważyłęm, że reagują na sterujące sygnały, oraz werbalne sugestie do podświadomości jako b.silna sugestia, ludzie którzy są w zasięgu mojego wzroku, oraz Ci o których pomyślę w chwili gdy otrzymuję konkretną komendę do podświadomości, najcześciej patrząc na tą osobę. Więc jest tak że widzimy na kimś manipulacje, które z czasem nie postrzegamy u siebie bo dzieją się zbyt czesto. przyp. blokowany)

    John Akwei utrzymuje, że jest ofiarą technologii RNM i dlatego zaskarżył NSA. Akwei i inni badacze twierdzą, że użytkownicy RNM przechwytują, wzmacniają, dekodują i pokazują na ekranie wideo emisję elektryczną, wytwarzaną w korze wzrokowej mózgu. Oznaczałoby to, że personel SIGNIT widzi, co spostrzega nadzorowana każdorazowo osoba, bez łączenia z nią przewodami czy elektrodami. W zasięgu możliwości operatorów RNM ma również leżeć wgrywanie obrazów do mózgu nadzorowanej osoby.

    Badaczka UFO dr Karla Turner zbadała przypadek, w którym wirtualne uprowadzenie przez UFO odbyło się w obecności trzech świadków. Dwaj z nich zostali obudzeni w mieszkaniu przez krzyki gospodyni. Kiedy wbiegli do sypialni, zobaczyli, jak niebieskawe światło całkowicie spowija kobietę. Ich przyjaciółka Amelia (imię zmienione) znajdowała się w stanie transu i wydawała się z kimś rozmawiać. Po kilku minutach światło uległo rozproszeniu i uwolniło ją ze stanu paraliżu. Amelia opowiedziała swoim przyjaciołom, że całe wydarzenie rozpoczęło się od odgłosów śmigłowca, które usłyszała nad domem. Wydawało się jej, jakby mogła patrzeć przez dach swojego domu. Twierdziła, że zobaczyła śmigłowiec, zanim ten zniknął. Potem ujrzała gadzią postać i małą, niebiesko-czamą istotę, stojące przy łóżku. Jej goście nie widzieli jednak w pokoju żadnych żywych istot. Natomiast dla Amelii ten rozwój wypadków wirtualnej rzeczywistości był w pełni realny.

    Takie scenariusze wirtualnej rzeczywistości mogłyby być wytwarzane dzięki technologii RNM. Badacze mind control wiedzą o licznych ofiarach mind control, które przeżyły takie wydarzenia. Ed Light opowiedział nam, że ma do czynienia z takim rozwojem wypadków, że gdy jego świadomość ni stąd, ni zowąd ulega zmianie, nagle spostrzega zupełnie inne otoczenie. Następnie czasami widzi ludzi, może przeprowadzać akcje i spacerować wśród wirtualnych krajobrazów. Gdy trwa realizacja scenariusza, ani Ed, ani jego towarzysze niedoli nie potrafią rozróżnić, co jest rzeczywiste, a co nie.

    American Experiment [- pseudonim Amerykanina, który jest ofiarą mind control] twierdzi, że i jemu od czasu do czasu są wgrywane do głowy obrazy. Ukazują się one jak na ekranie, bezpośrednio w jego głowie, tak jakby pochodziły z innej płaszczyzny świadomości. Czasami widzi obcych ludzi, domy, sceny z przeszłości lub możliwe scenariusze przyszłości [te same techniki praktykują UFO-le z katastroficznymi wizjami przyszłości tej planety]. Pewnego razu zobaczył hydroplan podobny do wodnopłatowca Clipper. Jeśli technologia RNM rzeczywiście istnieje, to na niektóre uprowadzenia przez UFO należałoby spojrzeć w innym świetle.

    John Akwei twierdzi, że jego dręczyciele pochodzą z jednostki Kinnecome NSA. Ma ona składać się z około stu osób, które na 24-godzinnych zmianach w centrali NSA w Ft. Meade nadzorują ofiary mind control za pomocą technologii RNM. Ponieważ wavie nie mogą ujść swoim prześladowcom, nasuwa się wniosek, że pewną rolę w technologiach mind control odgrywają satelity lub inne nadajniki o szerokim zasięgu, będące stałym ogniwem cybernetycznym między testowanym obiektem a operatorem.

    Przypadek Johna Akwei jest pierwszym, kiedy osoba twierdząca, że jest torturowana za pośrednictwem tej technologii, zdołała wnieść skargę przeciwko przypuszczalnym prześladowcom. Jeśli NSA lub inne agencje rzeczywiście potrafią, dzięki rejestrowaniu, wzmacnianiu i dekodowaniu fal mózgowych, oddziaływać na myśli, reakcje słuchowe i wzrokowe, reakcje i polecenia mięśniowe, to wcześniej czy później każdy człowiek mógłby stać się ofiarą tej technologii i położone zostałyby podwaliny dla globalnej cybernetycznej kontroli ludzkości. Dalszą przesłanką, wskazującą na ten niebezpieczny kierunek, jest rozwój implantów, którymi zajmiemy się obszernie w następnym rozdziale.

    W sierpniu 1996 roku lotnictwo amerykańskie opublikowało studium strategiczne pod tytułem Air Force 2025. W publikacji tej zostały przedstawione obszary działania i możliwości technologiczne lotnictwa w roku 2025. W raporcie o operacjach informatycznych jest mowa o wyzwaniach cybernetycznych. Wojskowi opisują w nim żołnierzy, którzy mogliby trafić wirtualnie na pole walki za pomocą implantów mózgowych i satelitów. Ten cybernetyczny żołnierz miałby potem obsługiwać z satelity przez swój biochip kierunkową broń energetyczną. Autorzy artykułu podkreślają, że istniejące obecnie wątpliwości etyczne co do biochipów do roku 2025 znikną. Jak wykażemy w następnych rozdziałach, biochipy, projekcje holograficzne i wirtualnie wytwarzane otoczenie wydają się już być opracowane i testowane na nieświadomych tego osobach.

    źródło: http://magnokraft.ufonauci.cba.pl/Metod … ntrol.html

    Czym jest STOPZET?

    Posted: 20 lipca 2014 by Admin in Bez kategorii
    Tagi:

    Tworzymy stowarzyszenie osób bezsprzecznie pokrzywdzonych przez skryte zorganizowane grupy przestępcze, osoby z najbliższego sąsiedztwa pełniących znamiona agentów tajnych operacji psychologicznych, odseparowania i zniszczenia jednostek ludzkich, wykluczenia z życia publicznego, ze społeczeństwa, pranie mózgu, „Kompleksowy System Dezintegracji Osobowości”. Jesteśmy pozbawiani wolności i prywatności myśli przez osoby i podmioty prawne nie przyznawające się do stosowania technologii psychotronicznych, monitorujące w sposób zdalny aktywność mózgu, wpływające na układ nerwowy człowieka, pojedynczych ofiar powoli uśmiercanych na terenie Polski i reszty świata.

    STOP zorganizowanym działaniom PsyOps,

    STOP  elektronicznym torturom,

    STOP technologiom kontroli umysłu (RNM, V2K, EDOM, RHIC i inne),

    STOP mikrotechnologiom potajemnie implantowanym, manipulującymi zdalnie ludzkim układem nerwowym,

    STOP jednostronnym, świadomych niezgodności z prawdą orzeczeń diagnoz psychiatrycznych,

    STOP bierności rządu RP w uruchomieniu mechanizmu który ocaliłby życie wielu ofiar świadomych i tych w ciągłym uśpieniu, transie hipnotycznym.